Czwartek, 30 października 2008, Nr 255 (3272)
Pierwsza strona
Polska
Świat
Kultura
Wiara Ojców
Myśl jest bronią
Czytelnicy
Sport
Ostatnia strona
Szlachetne zdrowie


Radio Maryja - Katolicki Głos w Twoim Domu

TV TRWAM ON-LINE

Kampania na rzecz dzieci (0-3): Kochaj. Nie krzywdz. Pomoz.

Międzynarodowa Parafiada Dzieci i Młodzieży 2008

Raport w sprawie WSI

Odbiornik TV Trwam

Reklama w TV Trwam

Biblioteka Naszego Dziennika

Ulotki Naszego Dziennika

Dodatki Dom - wyjątkowe miejsce

Dodatki Dom na błysk

Dodatki Kupcy Polscy

Dodatki Ogrod - sama radosc

Dodatki Samo zdrowie

Dodatki Moda dla Ciebie

Unia na rzecz Europy Narodów rozpoczęła prace nad projektem rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie likwidacji systemu Jugendamtów
Matka musiała siłą odebrać dziecko Jugendamtowi

Übersetzung in deutsch im Anschluss !

Polka, której niemiecki Jugendamt zakazał kontaktów z synem, nie widząc innego wyjścia, posunęła się do desperackiego czynu i siłą odebrała swoje dziecko. Teraz za taki czyn grozi jej odpowiedzialność karna, a nawet wyrok więzienia.

Polka w miniony piątek ok. godziny 16.00 wywiozła swojego dziewięcioletniego syna z Duesseldorfu. Niemieckie gazety, opisując to zdarzenie, podają nazwisko zdesperowanej matki, twierdząc, iż jest to Beata Pokrzeptowicz, która od kilku lat bezskutecznie walczy z niemieckimi urzędnikami o prawo do opieki i prawo do widzeń ze swoim synem. W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" rzecznik prasowy policji w Duesseldorfie potwierdził nam fakt odebrania dziecka i opisywane przez prasę zdarzenie, ale ani nie potwierdził personaliów matki, ani im nie zaprzeczył.
Dowiedzieliśmy się w prokuraturze, że za taki czyn zgodnie z paragrafem 235 niemieckiego kodeksu karnego, który mówi o nielegalnym odebraniu nieletniego opiekunowi wbrew jego woli, grozi kara do pięciu lat pozbawiania wolności, kara grzywny lub obie te kary łącznie.
Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że matka pojechała z dzieckiem do Francji.
Polscy rodzice pokrzywdzeni przez niemieckie Jugendamty od wielu lat bezskutecznie proszą o interwencję zarówno niemiecką, jak i polską stronę. Niestety - jak sami stwierdzają - jedynie minister Anna Fotyga wykazywała zainteresowanie ich problemami. Poinformowali o nich opinię międzynarodową, Parlament Europejski, Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego i Komisję Europejską, ale ciągle dla większości polskich dyplomatów temat dyskryminującego postępowania urzędników Jugendamtów to tylko pojedyncze przypadki, a nie poważny problem społeczny.
Zupełnie innego zdania jest eurodeputowany Bogusław Rogalski, który podczas dyskusji w Parlamencie Europejskim o ochronie praw dziecka stwierdził m.in., że każde dziecko musi mieć zagwarantowane prawo do utrzymywania stałego i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców, a także prawo do wychowania w kulturze rodziców oraz prawo do nauki języka obojga rodziców. - Te prawa są nagminnie łamane przez niemiecki Urząd ds. Dzieci i Młodzieży Jugendamt w stosunku do dzieci, których jeden z rodziców jest obcokrajowcem. W przypadku rozwodu Jugendamt doprowadza wszelkimi sposobami do pozbawienia praw rodzicielskich rodzica, który nie jest Niemcem. Dzieciom odbiera się prawo do nauki języka drugiego rodzica, zabrania się rozmowy podczas wyznaczonych widzeń w języku innym niż niemiecki. W oficjalnych pismach stwierdza się, że dwujęzyczność jest dla dzieci szkodliwa. W samej tylko Komisji Petycji jest złożonych ponad 250 skarg na działalność tego urzędu. Mimo że rok temu Komisja Europejska stwierdziła, iż działania niemieckiego Jugendamtu łamią artykuł 12 traktatu wspólnotowego, który zakazuje wszelkiej dyskryminacji, to państwo niemieckie jeszcze bardziej zaostrzyło praktyki dyskryminujące dzieci obcokrajowców i to jest oczywisty skandal - stwierdził Rogalski.
Asystentka europosła Bogusława Rogalskiego Agnieszka Kuczys zapewniała nas, że stworzona w parlamencie grupa Unia na rzecz Europy Narodów (UEN), której polski poseł jest członkiem, rozpoczęła prace nad projektem rezolucji PE w sprawie likwidacji systemu Jugendamtów. Podobnie wielu prawników oraz osoby pokrzywdzone przez niemieckich urzędników zrzeszone w Stowarzyszeniu Polscy Rodzice przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech opowiadają się za likwidacją Jugendamtów.
Waldemar Maszewski, Hamburg


Übersetzung in deutsch

Polin mit Kontakt verbot zum Kind durch das Jugendamt, sah kein andere Ausweg und hat mit Gewalt entführt. Für die Tat droht sogar Gefängnis.

Am Freitag gegen 16.00 hat ihren 9-Jährligen Sohn aus Düsseldorf herausgenommen. Die deutschen Zeitungen haben berichtet, daß es sich um Beata Pokrzeptowicz handeln. Die verzweifelte Mutter kämpft seit ein paar Jahren um das Sorgerecht und das Besuchsrecht. Der Polizeisprecher hat den Vorfall bestätigt. Kein Kommentar von ihm ob es die Mutter war oder nicht. Wir haben von der Staatsanwaltschaft erfahren, dass für solche Taten nach Paragraph 235 des Deutschen Strafrechts eine Freiheitsstrafe bis 5 Jahre, Geldstrafe oder beide Strafen zusammen drohen.

Aus nicht offiziellen Quellen wissen wir, daß die Mutter nach Frankreich abgereist ist. Von deutschen Jugendämtern benachteiligte polnische Eltern kämpfen ergebnislos seit vielen Jahren ohne Hilfe deutschen oder polnischen Behörden. Laut diesen betroffenen Eltern nur die Ministerin Anna Fotyga hat das Interesse gezeigt. Verzweifelte Eltern haben internationale Behörden informiert: Europa Parlament, Petitionskomission und Europäische Komission. Für die meisten polnischen Diplomaten sind Fälle dieser Art Nebensache und stellen kein gravierendes gesellschaftliches Problem dar. Eine ganz andere Meinung hat der Europaabgeordnete Boguslaw Rogalski. Während der Diskussion im Europäischen Parlament bemerkte er, daß jedes Kind das Recht auf Kontakt und Beziehung zu beiden Elternteilen und das Recht auf die jeweilige Kultur und Sprache jedes Elternteils hat. Diese Rechte werden ständig durch deutsche Jugendämter bei Kindern aus gemischten Ehen verletzt. Im Scheidungsfall versuchen die Jugendämter mit allen Mitteln den ausländischen Elternteil zu benachteiligt. Den Kindern spricht man das Recht ab auf das Lernen der Sprache des ausländischen Elternteils. Bei kontrollierten Treffen verbietet das Jugendamt Gespräche in der Sprache des ausländischen Elternteils. In behördlichen Schreiben wird festgehalten, daß zwei sprachliche Erziehung schädlich für Kinder sein soll. In der Peditionskomission sind schon über 250 Beschwerden über das Jugendamt registriert worden. Schon vor über einem Jahr hat die Europäische Kommission festgestellt, daß die Deutschen Jugendämter den Artikel 12 des europäischen Vertrages untergraben. Der Artikel verbietet jede Form der Diskriminierung. Der Deutsche Staat hat diese diskriminierenden Praktiken noch verstärkt. Das ist laut Rogalski ein Skandal. Die Assistentin von Rogalski Agnieszka Kuczys hat uns versichert, daß eine Arbeitsgruppe (UEN) unter der Führung des Europaabgeordneten Rogalski gegründet wurde, die sich damit beschäftigt, Jugendämter abzuschaffen. Viele Juristen und betroffene Eltern vom „Verein polnische Eltern gegen Diskriminierung von Kindern in Deutschland" sind für die Abschaffung von Jugendämtern.
Autor: Waldemar Maszewski, Hamburg




 >> Na początek << 


W dziale:

Unia na rzecz Europy Narodów rozpoczęła prace nad projektem rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie likwidacji systemu Jugendamtów
Matka musiała siłą odebrać dziecko Jugendamtowi

Walka o głosy niezdecydowanych... i farmerów

Zmarł ksiądz pobity przez hindusów

Pakiet dla państw

Unia ratuje własne interesy

To gwałt na sumieniu pracownika

Sarkozy: Pracujcie w niedziele

Dorsza więcej, ale tyle samo

Pomimo zapewnień władz Białorusi o stabilnych finansach kraj ten prosi MFW o pożyczkę - 2 mld USD
MFW pożyczy Białorusi?

Odeszli podwodnicy

RZS atakuje młodych